RSS
środa, 30 maja 2012

    Im dalej od tragedii z 11. września 2001 roku, tym bardziej jesteśmy liberalni, współczujący, a tym samym bardziej skłonni do wybaczenia i stworzenia muzułmańskim terrorystom humanitarnych warunków odosobnienia. Ba – jesteśmy w stanie oskarżać rządy różnych państw, że zachowały się w stosunku do tychże w sposób nieludzki!

    Cóż, prawa demokracji! Tyle tylko, że to prawa – z mojego punktu widzenia – bardzo szkodliwe, bo uderzające w nas – zwykłych obywateli. Niebezpieczeństwo bowiem wcale nie minęło po zabiciu Osamy bin Ladena. Ono jest i będzie jeszcze długo. W wyniku konfliktu kultur. Albowiem nieuniknionym jest starcie się zachodniej cywilizacji ze światem arabskim, który, niestety, jest agresywny, nietolerancyjny, zaborczy. Ktoś powie, że to dotyczy jedynie fundamentalistów. Otóż nie, to dotyczy całego świata islamskiego. Wystarczy tylko przeanalizować to, co musi obcokrajowiec spełnić, wjeżdżając do kraju arabskiego, podczas gdy Arab w Europie, a także poza nią, jest totalnie wolnym człowiekiem. Choćby już tylko z tego prostego zestawienia widać, jak religia arabska jest nietolerancyjna, bez zagłębiania się w jej niuanse.

    Dlatego też namawiam do zwiększonej powściągliwości w owym oskarżaniu poszczególnych państw o łamanie praw człowieka. Terrorysta, dla którego nie tylko życie innych, ale i swoje nic nie znaczy, takich praw mieć nie powinien! Trzeba go unieszkodliwić za wszelką cenę. Problemem tutaj jest co innego: wskazanie właściwego człowieka. Ale od tego powinny – i są! – odpowiednie służby. To one odpowiadają za należytą selekcję. A za ewentualne błędy powinny być oczywiście rozliczone. Jednak właściwych terrorystów, którym udowodniono winę, powinno się raz na zawsze zneutralizować!

    14.05.2012r.

17:51, adelmelua
Link Dodaj komentarz »
1 ... 141 , 142
 
O autorze
więcej: www.kiler.blox.pl kontakt: czaplinski@tlen.pl