Blog > Komentarze do wpisu

Tytułem wyjaśnienia.

Już dawno nic nie napisałem o naszym życiu politycznym – jak postrzegam trwający właśnie strajk nauczycieli, wcześniej protesty pracowników sądów i prokuratur, rolników, a także taksówkarzy,  i w ogóle, co się dzieje tu i teraz, a co decyduje o naszej egzystencji. Nie podejmowałem tych tematów z jednego zasadniczego powodu: gdy słucham czy oglądam panów, niestety, panie również, szczególnie te z PiS-u, którzy komentują obecne wydarzenia, paw drzemiący sobie gdzieś cichutko w moim żołądku ze wszystkich sił pragnie wydostać się na zewnątrz. I nieważne gdzie – na ścianę, trawę czy też w jakieś inne ustronne miejsce, on zwyczajnie chce wydostać się na świat tam, gdzie znajdują się ci wszyscy, których chciałby objąć swoimi pełnymi ciepła ramionami. Więc milczę. Zresztą, tak po prawdzie, to o czym tu pisać? Że wiedziałem, że strajki będą? Że im dłużej palanty będą rządzić, tym bardziej król będzie nagi? W końcu pisałem już o tym nieraz. Jeżeli w swoich przewidywaniach się myliłem, to jedynie co do jednej rzeczy: czasu tych strajków. Chociaż i tutaj można by polemizować: przewidywałem ich pojawienie się po dwóch latach rządów Prawa i Sprawiedliwości!

I tak też było, tyle że wszystko rozłożyło się czasie – i protest (niesubordynacja) policjantów, i lekarzy rezydentów, którzy zostali w końcu oszukani; i pielęgniarek; i demonstracje pracowników sądów i prokuratur; ogólnie kobiet i KOD-u, a teraz doszedł jeszcze protest rolników, taksówkarzy, a wszystko zamyka strajk nauczycieli. Więc pisać o tym, co było dla mnie nieuniknione, jest zbyteczne i zwyczajnie nie chce mi się tego robić. Bo to jedynie mowa-trawa i bezproduktywne bicie piany. A ja takiej sytuacji mam serdecznie dość! Dlatego ostatnie dni w tym miejscu poświecę na teksty, z których pierwszy ukazał się cztery dni temu – teksty, pochodzące z mojej drugiej książki Od Zeusa do Jezusa. Oczy szeroko otwarte. Jutro kolejny fragment pochodzący z niej.

P.S.

Ostatnio umieściłem adres mojej strony, ale nie wiem dlaczego link nie odsyłał na nią. Dlatego poprawiłem adres i bezpośrednio skierowałem już na niniejszą książkę. Oto on: http://jczaplinski.pl/od-zeusa-do-jezusa/

10.04.2019 r.

środa, 10 kwietnia 2019, adelmelua
Własność: Jarosław Czapliński

Polecane wpisy

  • Wstanie z martwych, czyli bajer na potęgę!

    Kiedyś kursowało takie powiedzenie, szczególnie w odniesieniu do kiepskich sensacyjnych filmów, mianowicie: zabili go i uciekł . Piszę o tym, ponieważ ilekroć m

  • Finalne odliczanie?

    Przepowiedni, z reguły zwiastujących koniec rodzaju ludzkiego, a tym samym wieszczący koniec czasów w historii ludzkości było wiele. Ich źródłem były zarówno pr

  • Intuicja – pochodna reinkarnacji?

    Intuicja – czym ona jest? Zmysłem, tym atawistycznym instynktem odziedziczonym po naszych przodkach? A jeżeli tak, to czy ona również jest dowodem na̷

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
więcej: www.kiler.blox.pl kontakt: czaplinski@tlen.pl