Blog > Komentarze do wpisu

Występek jednych, odrzucenie bojaźni przez drugich.

Każda zamknięta społeczność, mniejsze czy też większe grupy ludzi, odseparowane od tzw. większości, zamknięte w swoim hermetycznym świecie, mają to do siebie, że z czasem aberrują, tzn. w ich obrębie dochodzi do odstających od normy zachowań. A jeszcze ściślej – dochodzi w nich do różnego rodzaju wynaturzeń. Tak się dzieje w więzieniach, gdzie warunki odosobnienia tworzą specyficzną subkulturę; podobnie jest w różnego rodzaju ośrodkach odosobnienia np. leczniczego, wychowawczego; tak się dzieje również, co prawda na mniejszą skalę ale zawsze, w wojsku, czy wreszcie w takiej instytucji jak Kościół.

O ile w wielu z wyżej wymienionych ośrodków zachowania negatywne stają się z czasem normą, o tyle w łonie Kościoła, z racji swojego powołania i nauczania, są i pozostaną one na zawsze sprzeczne z ideą ich powołania. Osobnicy w sutannach bowiem będąc, w pewien umowny oczywiście sposób, pośredniakami pomiędzy nami, zwykłymi zjadaczami chleba, a Siłą Stwórczą (Bogiem?), powinni być krystalicznie wręcz moralnie czyści!

Można by się w tym miejscu zastanowić, dlaczego tak się dzieje że nie są, dlaczego ludzie ci obdarzeni a priori naszym zaufaniem, nadwyrężają je, postępując nierzadko podle i niegodziwie? Powiem więcej: dlaczego tak się właśnie dzieje, pomimo ich wiedzy pochodzącej z Nowego i Starego Testamentu?! Myślę, ba – jestem pewien, że odpowiedź jest zaskakująco wręcz prosta: właśnie dlatego że znają zawartość Biblii, postępują tak a nie inaczej! Mają bowiem świadomość iż to, co się w niej znajduje, ale też, dlaczego się w nie znalazło, jest jedną wielką ściemą! I właśnie ta wiedza niejako wyzwala w nich zgodę na nierząd, grzech i postępowanie nierzadko bez najmniejszych skrupułów w celu zaspokojenia swoich fizyczno-ekonomicznych żądz.

Dawniej takie wypadki, z reguły pojedyncze, nienagłaśniane, a wręcz wyciszane, przechodziły w zasadzie bez echa, albo też, ze względu na mniejszą skuteczność (obiegową powolność) informacji, bez jakichkolwiek większych konsekwencji. Dzisiaj świat wygląda diametralnie inaczej niż jeszcze ćwierć wieku temu, więc i w tym zakresie odbiór nieprawidłowości w łonie Kościoła również się zmienił. Dzisiaj informacja płynie w zasadzie z prędkością światła, więc o tym, co zrobił złego jeden, piąty, setny ksiądz, czy jakiś zespół zakonnic prowadzący jakiś ośrodek wychowawczy, wiemy właściwie już następnego dnia! A gdy dodamy do tego jeszcze uporczywe unikanie odpowiedzialności za swoich kapłanów, za ich niegodziwe czyny, nic dziwnego, że ludzie odwracają się od tej zbudowanej na kłamstwie wielowiekowej instytucji. I nie wynika to oczywiście z racji ich wiedzy na temat roli Stwórcy w dziele stworzenia świata, pochodzącej choćby z pogłębionej wiedzy Biblii, ich izolowanie się od Kościoła zasadza się raczej na odrzuceniu tej instytucji w wyniku braku bojaźni przed niewiadomą po naszej śmierci  bojaźni, jaka charakteryzowała jeszcze naszych dziadków, rodziców, czy w ogóle wcześniejsze pokolenia.

I ament. Oczywiście w paździerzu. Czy może szybciej z paździerza.

 09.12.2018 r.

niedziela, 09 grudnia 2018, adelmelua
Własność: Jarosław Czapliński

Polecane wpisy

  • Kolejna pofilmowa refleksja.

    Jakiś czas temu obejrzałem film zatytułowany Sabrina . Po kilku latach trafiłem na taki sam tytuł, tyle że z inną obsadą aktorską. O ile w nowszej wersji tego t

  • Idzie Wiosna, panie sierżancie!

    Astronomiczna? Już? W zasadzie tak, bo zawita do nas zaledwie za półtora miesiąca. Ale jakby tego było mało, już w tym momencie pojawił się na naszej scenie pol

  • Zakichany Tolek.

    W jednym jestem nieprzejednany: w krytyce posła Kłamczyńskiego. Dlatego od dawna piszę o jego niezwykle szkodliwym wpływie na polską politykę. Teraz dowiedzieli

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2018/12/14 05:25:19
Smutna sprawa i prawda .
I ciężki temat postu
-
2018/12/14 12:58:28
Cóż można do tej smutnej prawdy dodać? Chyba tylko jedno słowo: niestety!
Serdecznie pozdrawiam:)
więcej: www.kiler.blox.pl kontakt: czaplinski@tlen.pl