Blog > Komentarze do wpisu

I po wyborach.

Zanim przejdę do słów posła Kłamczyńskiego, powiem tak: do wyborów poszło ok. 53% wyborców uprawnionych do głosowania (więcej niż kiedykolwiek wcześniej, ale, według mnie, to wciąż zbyt mało), czyli nie zagłosowało ok. 47%! Innymi słowy chodzi o to, że te aż 47% potencjalnych wyborców miało w dupie to, co będzie się działo w ich lokalnych ojczyznach, kto będzie podejmował decyzje dotyczące bezpośrednio ich podwórka. O czym to świadczy? Przede wszystkim o jednym: że ci ludzie mają dla mnie mentalność potencjalnych niewolników! Co do wyborców Prawa i Sprawiedliwości nie będę się wypowiadał, ponieważ nie chcę nikomu sprawiać, delikatnie rzecz ujmując, przykrości.

A teraz powyborcza gadka-szmatka posła Kłamczyńskiego:

Kochani, znowu wygraliśmy! Po raz czwarty! A w samorządach po raz drugi z rzędu. Dlatego… dlatego, jak zwykle, zgodnie z moją filozofią życiową, nie wejdziemy z nikim w koalicję, a tym samym nie będziemy rządzić w samorządach! To jednak nieważne, istotne bowiem jest co innego: istotna jest sama wygrana, która nas ustawicznie coraz bardziej przybliża do dnia, kiedy zwycięstwo nasze będzie niepodważalne, bo totalne!

Będą wam wmawiać, że to pyrrusowe zwycięstwo. Ale nie wierzcie im! W ten bowiem sposób będą chcieli nas poróżnić, osłabić nasze morale. Dlatego musimy się trzymać razem, nadal, i niezachwianie z determinacją kroczyć do kolejnego zwycięstwa. Statystyki nie kłamią – jesteśmy zwycięzcami! I tak jak teraz zwyciężyliśmy, również w przyszłości wyjdziemy zwycięsko z następnych wyborów. W przyszłości bowiem, to my i tylko my będziemy liczyć głosy!

W przyszłym roku mamy wybory do Parlamentu Europejskiego, a na jesień do obu naszych izb – sejmu i senatu. Tam również wygramy i, jak zwykle zresztą, tam też nie wejdziemy w żadną koalicję, a tym samym nie będziemy rządzić, czy też współrządzić. Nas bowiem – i to muszę tutaj szczególnie mocno zaakcentować – interesują jedynie samodzielne rządy! Musimy pamiętać o tym, że nie możemy się ugiąć i cofnąć choćby na centymetr z raz obranej drogi pod naporem jakiejkolwiek krytyki. Ponieważ nie interesują nas żadne zgniłe kompromisy! Jeżeli chcemy zmienić Polskę i odnowić ziemię – tę ziemię!, nie możemy wątpić w nasz cel, w naszą raz wybraną słuszną drogę!

To, co dzisiaj jest istotne, to nasze moralne zwycięstwo. Tylko to się tak naprawdę liczy i jedynie to doprowadzi nas kiedyś do odnowy moralnej całego społeczeństwa. Kiedyś zatriumfujemy, a naród nam za to podziękuje – obiecuje to wam! Ja zapewne już tego nie dożyję, ale idea – ta właśnie idea, wokół której się zjednoczyliśmy, ona przetrwa – ona zwycięży! Musi zwyciężyć! Bo wszystko, co robimy, robimy dla ludzi, dla Polaków, dzięki Bogu i – pod Jego okiem!

Na koniec fragment zasłyszanej przeze mnie rozmowy. Toczyła się ona, dajmy na to, w moim śnie, dlatego mogłem ją na twardym dysku mojego mózgu zarejestrować. Teraz przytaczam jedynie jej końcowy fragmencik:

– Wiesz, dlaczego oni są tacy, jacy są, tzn. mentalnie paskudni i odpychający, wręcz odrażający? Bo są – z wytrysku last minute! Proste, nie?

22.10.2018 r.

poniedziałek, 22 października 2018, adelmelua
Własność: Jarosław Czapliński

Polecane wpisy

  • Z własnego podwórka.

    Wiadomo, czym zaczyna się ten miesiąc – Świętem Zmarłych, dlatego też nic dziwnego że ludzie umierają, szczególnie właśnie w tym miesiącu. Kilka dni temu

  • Listopadowe refleksje.

    1.W Święto Niepodległości 11.11.2018 r. przez Warszawę przeszły dwa marsze. Jeden, nad którym ostatecznie patronat objął pan Andrzej Duda, drugi – zorgani

  • Krajobraz po...

    Wczoraj obchodziliśmy 100-lecie odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Były przemowy, marsze, śpiewy, słowem – uroczysty, podniosły nastrój, ale też t

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
więcej: www.kiler.blox.pl kontakt: czaplinski@tlen.pl