Blog > Komentarze do wpisu

Niebezpieczna inercja Państwa.

     Państwo, a ściślej rząd i jego fatalna polityka informacyjna, jest przyczyną sytuacji, w jakiej się dzisiaj znajdujemy. Po pierwsze – Smoleńsk, po drugie – coraz śmielsza działalność skrajnych ugrupowań narodowych, po trzecie – sprawa wprowadzenia w Polsce waluty euro. Oczywiście przykładów tutaj mógłbym podać więcej, tylko po co? Leżącego przecież się nie bije, a mnie tak naprawdę chodzi przede wszystkim o wskazanie pewnego problemu.

      Oczywiście, pół biedy i do przyjęcia jeszcze by było, gdyby rządzący wyciągali wnioski ze swoich pomyłek czy niedomogów. Ale nie – oni, jak to stado bezrozumnych baranów pieprzą od rzeczy i zachowują się, jakby znajdowali w się jakiejś oblężonej twierdzy (syndrom rządzących?). Niestety, takie podejście do polityki nie wróży nam dobrze, czyli obywatelom. A to dlatego, że z jednej strony nadal będziemy skazani na inercyjne trwanie rządu (przy całym moim szacunku dla genialnego wprost zmysłu politycznego premiera!), z drugiej zaś, obawiam się, wystawieni będziemy na coraz częstsze i silniejsze ataki niebezpiecznych bandziorów skrajnej prawicy. A tym bardziej niebezpiecznych, bo bronionych i tłumaczonych przez wielu nieodpowiedzialnych polityków i dziennikarzy. A jako że dogadanie się z obrazem („gadał chłop do obrazu, a obraz ani razu”) jest w zasadzie niemożliwe, a rząd póki co nic nie robi, żeby niebezpiecznych wariatów spacyfikować, więc w najbliższej przyszłości możemy mieć coraz więcej ulicznych burd i zadym. I będzie tak dopóty, dopóki rządzący nie zrozumieją, że z takimi zagrożeniami trzeba walczyć poprzez uchwalanie odpowiedniego prawa. W innym przypadku zamiast zapobiegać, wyprzedzać ewentualne ataki, będziemy zmuszeni się bronić. A walka, jakakolwiek by ona nie była, zawsze kończy się jednym: ofiarami. I w takim kontekście wszyscy są przegrani.

    Osobiście wiem jedno, choćby z mitologii: jeżeli Hydrze nie odrąbie się skutecznie i wcześniej łba, wyrośnie jej ich więcej i zacznie siać postrach i zamęt.

      22.02.2013 r.

piątek, 22 lutego 2013, adelmelua
Własność: Jarosław Czapliński

Polecane wpisy

  • Wstanie z martwych, czyli bajer na potęgę!

    Kiedyś kursowało takie powiedzenie, szczególnie w odniesieniu do kiepskich sensacyjnych filmów, mianowicie: zabili go i uciekł . Piszę o tym, ponieważ ilekroć m

  • Finalne odliczanie?

    Przepowiedni, z reguły zwiastujących koniec rodzaju ludzkiego, a tym samym wieszczący koniec czasów w historii ludzkości było wiele. Ich źródłem były zarówno pr

  • Intuicja – pochodna reinkarnacji?

    Intuicja – czym ona jest? Zmysłem, tym atawistycznym instynktem odziedziczonym po naszych przodkach? A jeżeli tak, to czy ona również jest dowodem na̷

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
więcej: www.kiler.blox.pl kontakt: czaplinski@tlen.pl